Mamy nową markę na rynku – Seat wyodrębnił CUPRĘ!

Na premierę poczekamy jeszcze do 22 lutego, ale decyzja już zapadła. Tak, moi Drodzy, Seat pozbył się właśnie swojego dobra najwyższego, chociaż tak na dobrą sprawę musiało to być im na rękę skoro podjęto tą decyzję. Tak czy siak mamy na rynku nową markę samochodów, CUPRA!

Czy jest to nowość, łamanie konwenansów i powiew innowacyjności technologicznej? Na razie się na to nie zanosi, ponieważ patrząc na konkurencję w zasadzie żadna marka, która ogłosiła swoją niezależność czyli np. Abarth czy Polestar, nie wyłamała się i nie produkuje absolutnie swojego produktu pod względem technologicznym i stylistycznym. To samo czeka Cuprę, która co prawda będzie już osobnym producentem, ale wyglądem i tym co pod karoserią wciąż będzie praktycznie Seatem. Nie jest łatwo odciąć pępowinę, uwierzcie mi na słowo. Z każdym takim zabiegiem wiążą się koszty.

Zatem czego spodziewać się po “nowej” marce? Na pewno starych, dobrych a przede wszystkim sportowych hot-hatchy. To za co kochaliśmy Cuprę u Seata. Sam wielokrotnie miałem ochotę sprawić sobie Ibizę czy Leona Cuprę. Te auta, to oczywiście żadna konkurencja dla Mercedesa-AMG czy serii M i S w BMW oraz Audi, ale mimo wszystko, te wozy sprawiają wiele frajdy z jazdy. Głównie za sprawą stosunkowo niewielkiej masy, dobrych silników i wyglądu, który w przypadku wyposażonego na maksa Leona, robi wrażenie, a brzmi też niczego sobie.  Generalnie nie będziemy odczuwać różnicy, spotykając Cuprę na drodze, bo jedyne co na razie będzie inne to logo na masce. Szefostwo zapewnia jednak, że z czasem, firma porzuci design Seata i stanie się odrębną marką bazującą na swojej, nowej stylistyce.

Do tego czasu czekamy przede wszystkim na oficjalną premierę 22 lutego w Genewie, tak jak już wspomniałem na początku. Co z tego wszystkiego wyjdzie? Nie wiem, ale nie spodziewam się jakiejś wielkiej euforii i zachwytu nad nową Alteą Cupra  😛 . Myślę, że Karol zgodzi się ze mną w tej kwestii  😉

Redaktor naczelny
Filip Lęcznar

 

Next Post

Previous Post

© 2018 Speed & Power – blog motoryzacyjny

Theme by Karol Styrna

Scroll Up