“Motoryzacja kołem się kręci” – KTM X-bow

Cześć | Dzień Dobry !

Od posta gościnnego mnie tu nie było, ale wkońcu musiałem wpaść bo już mega tęskniłem. Co dzisiaj ? Coś specjalnego, iż to auto wcale nie jest stare, ale pod jednym względem tworzy historię. Zapraszam na spotkanie z pierwszym na świecie ultralekkim samochodem – KTM X-bow.

Tak, firma który robi motocykle jak widać ma w swojej gamie auto, choć jak widzicie na zdjęciach ciężko nazwać to autem bo ma specyficzną budowę na bazie roadstera. Specjalnie postanowiłem napisać o tym samochodzie, iż nie było jeszcze takiego samochodu na naszej stronie. 

Szkice KTM-a ujawniono na początku 2007 roku, a prototyp przedstawiono 8 marca 2007 podczas Geneva Motor Show. Przejdźmy do samego samochodu. Co jest w nim takiego mega ? Moim zdaniem fakt, że auto jest i torowe, aczkolwiek nadaje się do codziennego użytku. X-bow nie ma ani ABS, tymbardziej ASR czy ASP. 

Przejdźmy do mojej ulubionej kwestii – co żyje pod maską ? 4 cylindrowa rzędówka mocowana centralnie, pojemność 2 litrów i mocy 240 km. Moc nie robi takiego wrażenia, póki nie powie się o masie, która wynosi 790 kg. Taka moc i masa daje nam 3,9 do “setki”, a to już dobry wynik jak sami przyznacie. Prędkość maksymalna wynosi 220 km/h, al powiedzmy sobie szczerze – w takim aucie ani masa, ani prędkość nie mają znaczenia. Twórcom KTM-a chodziło o to by się wyróżniał, jest to auto strikte dla osób, które bardzo chcą się wyróżniać, więc jak dla mnie X-bow to…PETARDA ! 

I niech tak zostanie, to na dzisiaj tyle. Mile widziane jak zawsze komentarze  😎 

Next Post

Previous Post

© 2018 Speed & Power – blog motoryzacyjny

Theme by Karol Styrna

Scroll Up