Prezent dla wiernego klienta – Ferrari SP38

Jest już późno co prawda, ale nie ma opcji, żeby nie skrobnąć dla Was jakiegoś niewielkiego chociaż posta 😉 Otóż Moi Kochani pragnę Wam zaprezentować samochód, w którym zakochałem się od pierwszego wejrzenia i jednocześnie jest mi bardzo przykro, że nie będę mógł raczej podziwiać go na drogach Europy i świata.

Ferrari SP38, to najnowszy, unikatowy model, który został zbudowany na specjalne zamówienie wiernego i oddanego klienta producenta z Maranello. Jedyny egzemplarz zostanie przekazany w ręce właściciela już jutro. Zazdroszczę mu bardzo, ponieważ uczciwie przyznam, że jest to jedno z najpiękniejszych aut jakie kiedykolwiek widziałem i tak jak dotąd byłem wielkim miłośnikiem modelu 812 Superfast (w sumie nadal jestem), to gdyby SP38 weszło do normalnej produkcji, myślę, że mój idol by się zmienił.

Pomimo faktu, iż dzisiejszy bohater posiada napęd i podwozie z 488GTB, producent twierdzi, że skonstruowano go w oparciu o legendarny model F40. Szczerze….? Nie wiem, gdzie to tak widać, oprócz żebrowanej pokrywy silnika. Ja osobiście widzę w nim o wiele więcej innych aut. To jest wyłącznie moje zdanie i możecie się jak najbardziej z nim nie zgodzić, ale dostrzegam w SP38 po trochu 488GTB, F40, Lotusa Evory, nowego Forda GT a nawet Lamborghini Huracana. Cokolwiek by to nie było, efekt jest powalający, auto jest przepiękne!!!

Co pod maską? Tak jak wcześniej wspomniałem napęd z 488GTB, więc najprawdopodobniej 3,9 litra V8 twin-turbo o mocy 670KM, a kto wie, skoro jest to egzemplarz unikatowy na specjalne zamówienie, to Ferrari mogło pokusić się o wykorzystanie silnika z wersji Pista, czyli 720KM!

No i co powiedzieć na zakończenie? Chyba tylko tyle, że bardzo mi przykro i życzę przyjemnej jazdy temu szczęściarzowi, który okazał się wybrańcem Ferrari.

Redaktor naczelny
Filip Lęcznar

Next Post

Previous Post

1 Comment

  1. Kasia 25 maja 2018

    Ważne, ze czerwony! Skąd brałeś specyfikację samochodu, bo nie ma żadnego odnośnika. Dopatrzyć się możemy, pewnego rodzaju połączenia znanych modeli, ale ciekawa jestem jak to wyglada w środku 🙂

© 2018 Speed & Power – blog motoryzacyjny

Theme by Karol Styrna

Scroll Up