Autopilot Tesli wjechał w radiowóz !

Na samym początku, każdemu dziecku składam najlepsze życzenia z okazjii dnia dziecka. Spełnienia marzeń szczególnie tych motoryzacyjnych, sukcesów w życiu i siły do działania. 

A teraz kilka słów o tym co na świecie się dzieje. Jeśli chodzi o moto newsy, to przeglądając internet totalna nuuuda i cisza. Szkoda bo chciałem na ten specjalny dzień, napisać coś specjalnego. Nie można mieć wszystkiego, więc postanowiłem że napiszę co się ostatnio stało, i do dnia dzisiejszego jest na ten temat głośno. Wypadek Tesli i radiowozu. Tak, Tesli ponieważ kierowca twierdzi że to wina autopilota, i tylko auto tutaj zawiniło. Wszystko stało się na jednej z dróg w Kalifornii, na poboczu stał zaparkowany radiowóz policyjny, gdy model s uderzał….policjant nie przebywał w samochodzie.

Z tego co piszą internety, nikomu nic się nie stało, a kierowca wini tutaj firmę i po raz kolejny wszystkie oskarżenia padają na autopilota. Słowo przeciwko słowu, wątpie czy uda się ustalić kogo była wina i czy kierowca samochodu mówi prawdę. Chwile czasu minie, zanim dowiemy się prawy albo wogóle się jej nie dowiemy. Cieszyć się trzeba że wszyscy są cali i nikomu nic się nie stało. 

Pamietajmy że Tesla jest daleko z przodu przed konkurencją, ale zawsze podkreślają że ich systemy nie zwalniają kierowcy z wymogu obserwowania drogi i zachowania szczególnej ostrożności. Liczenie na rozsądek kierowcy, to tak jak byśmy wymagali od świni żeby zaczęła mówić….

 

k.

Next Post

Previous Post

© 2018 Speed & Power – blog motoryzacyjny

Theme by Karol Styrna

Scroll Up