“Motoryzacja kołem się kręci” – FSO Warszawa

Przeglądając posty z cyklu “Motoryzacja kołem się kręci” ku mojemu dość dużemu zaskoczeniu nie natrafiłem na Warszawę. Jestem naprawdę zdziwiony, bo przecież to nasza motoryzacyjna legenda. Przejaw dobrobytu czasów komunistycznych, zatem nie mogłem odpuścić i postanowiłem skrobnąć kilka słów na jej temat, a zatem do dzieła! 😉

Mówiąc o Warszawie mało kto pamięta, że było to auto produkowane przez FSO (Fabrykę Samochodów Osobowych). Jest to pierwszy, seryjnie produkowany wóz w powojennej Polsce. Niestety zagłębiając się w historię tego modelu spostrzeżemy, że komuniści wcale nie pozwolili nam na produkcję własnego, oryginalnego samochodu, który emanowałby polskością. Warszawa to tak naprawdę radziecki GAZ M20 Pobieda. Oba auta wyglądają bardzo podobnie, by nie rzec tak samo. Od początku produkcji, czyli 1951 roku, pojazd przeszedł wiele zmian i modernizacji. Powstało kilka odmian nadwoziowych, nawet pick-up. Na plus dla niego mógł imponować wygodą i przestrzenią kabiny. 

Warszawa była napędzana nieco ponad 2 litrową jednostką benzynową R4 o mocy 50 albo 70KM. Do tego 3-biegowa skrzynia i napęd na tył. Prędkość maksymalna wynosiła 105km/h. Niezbyt efektownie, ale czego można się było spodziewać za “żelazną kurtyną”. 

Mimo słabego silnika, samochód odniósł spory sukces i to nie tylko w Polsce. Eksportowano go za granicę a produkcję zakończono dopiero w 1973 roku. Następcą Warszawy został dobrze nam znany Fiat 125p. Kto nie widział naszego dzisiejszego bohatera na żywo, na pewno natrafił na niego w rozmaitych filmach PRL-owskich (patrz Bareja ;)). I to właśnie w tym klimacie chcę Was z Warszawą pozostawić. 

SONY DSC

Filip Lęcznar

Next Post

Previous Post

© 2018 Speed & Power – blog motoryzacyjny

Theme by Karol Styrna

Scroll Up